PRACOWNIK
NEWSLETTER
Oferty pracy oraz informacje
o karierze w branzy

Zapisz Zapisz Usuń Usuń
Regulamin subskrypcji >>
Współpraca
warunki objęcia Patronatu medialnego
wspólpraca z Agencjami PR i firmami
współpraca z autorami książek

Giełda ofert, sprzętu i nieruchomości

Newsy ze świata

Popularne
Praca za granicą cz.II
Wynagrodzenia w służbie z
Pielęgniarki z licencjate
Ogłoszenia wyróznione

Forumowicze łączcie się
Forum fizjoterapeutów
Forum farmaceutów
Klub pielęgniarek
Klub ratowników

Przegląd doniesień


Notice: Undefined index: idartykul_rodzaj in /storage/generic/virtual/jobmed.pl/local/www/artykul.php on line 184

 

Maciej Banach 2003-01-22


a A

Wynagrodzenia w służbie zdrowia cz.I

Wynagrodzenia w służbie zdrowia w Polsce nigdy nie były wysokie, dlatego wielkie nadzieje wiązano z reformą lecznictwa. Autorzy reformy twierdzili, że lekarze i średni personel medyczny powinni być dobrze opłacani, tak jak ma to miejsce w krajach cywilizowanych i między innymi temu miała służyć reforma. Nadzieje były wielkie, niestety rzeczywistość po reformie okazała się wręcz katastrofalna.
 
Absolwenci wydziałów lekarskich i stomatologicznych odrabiają staż podyplomowy, który zabezpiecza im Ministerstwo Zdrowia. Sytuacja zmienia się po stażu, kiedy to lekarz sam musi zatroszczyć się o swoją pracę i płace. W wyniku zmian jakie zaszły w służbie zdrowia po reformie, każdy lekarz indywidualnie negocjuje wysokość swojego wynagrodzenia z kierownikiem placówki zdrowia, bądź z pomocą związków zawodowych, które funkcjonują jednak głównie w dużych ośrodkach. W związku z tym ani Ministerstwo Zdrowia, ani Kasa Chorych nie ma wpływu na wysokość wynagrodzeń pracowników służby zdrowia. Kasa podpisując kontrakty z jednostkami służby zdrowia płaci za świadczone usługi; w koszty tych usług wliczone są także płace, ale ich wysokość nie jest określona.
 
Formy zatrudnienia lekarzy
Formy pracy lekarza po reformie w służbie zdrowia uległy znacznemu rozszerzeniu. Ma on następujące możliwości pracy:
  • na etacie
  • na umowę zlecenie
  • na kontrakcie
  • w ramach grupowej praktyki lekarskiej
  • w ramach praktyki prywatnej
  • w ramach działalności gospodarczej
Lekarz może więc pracować na etacie i prowadzić prywatną praktykę. Ponadto reforma umożliwia każdemu lekarzowi, bądź jednostce opieki zdrowotnej podpisywanie umów z kilkoma Kasami Chorych, co jest szczególnie pożądane w przypadku lekarzy o rzadkich specjalnościach. Jednak lekarz zatrudniony w zakładzie opieki zdrowotnej, który podpisał umowę z Kasą, nie będzie mógł podpisać z nią indywidualnego kontraktu. Dlatego pacjenci leczący się w prywatnych gabinetach muszą płacić za usługę. W tym przypadku lekarz może wystąpić do Kasy Chorych z wnioskiem o wystawianie recept ze zniżką.
Wynagrodzenia lekarzy
Początek kariery każdego świeżo upieczonego lekarza to staż podyplomowy, który zapewniony jest przez Ministerstwo Zdrowia i przez nie finansowany. Pensja stażysty wynosi brutto około 1300 zł, w tym zawarte jest wynagrodzenie za 8 obowiązkowych dyżurów. Kwotę taką otrzymuje każdy lekarz odrabiający staż podyplomowy na terenie naszego kraju.
 
Natomiast lekarz po stażu, bez specjalizacji zarabia na ogół dużo mniej:
Lekarz w trakcie specjalizacji pracujący w Łodzi (2-letni staż pracy) – pensja brutto 680 zł + 250 zł za dyżury (5 w miesiącu); razem niewiele ponad 900 zł. Warto dodać, że nie wszyscy lekarze bez specjalizacji mogą dyżurować, często ich przełożeni wymagają najpierw kilkuletniego stażu pracy.
Lekarz z dwuletnim stażem w katowickim szpitalu - 1300 zł brutto, w tym pensja 700 zł plus dyżury- 88 zł w dni robocze.
Lekarz bez specjalizacji, 2 lata po studiach, zatrudniony w firmie farmaceutycznej – 3000zł brutto.
Uzyskanie specjalizacji powoduje tylko nieznaczny wzrost pensji szpitalnej czy poradnianej, ale umożliwia podjęcie na korzystnych warunkach pracy w prywatnych gabinetach, spółkach itp.
Psychiatra z 5-letnim stażem pracy (I stopień specjalizacji) w Andrychowie - pensja brutto 965 zł + 250 zł za dwa dyżury w miesiącu.
Pediatra, 6 lat stażu, I st. spec.- 1000 zł za etat w przychodni w Mysłowicach.
Ortopeda z I st. spec. w szpitalu wojskowym, 3,5 roku stażu – 1012 zł.
Chirurg dziecięcy z 8-letnim stażem, I st. spec.- pensja zasadnicza 1106 zł brutto + 500 zł za dyżury.
Internista (II st.spec.), 14 lat pracy w Warszawie – brutto 1400 zł.
Chirurg z 25-letnim stażem, spec. II st., Katowice – 1600zł pensji + 400 zł za trzy dyżury w miesiącu (brutto).
Ginekolog, ordynator w Łodzi, 25 lat pracy – 1800 zł pensji + 374 zł za 4 dyżury miesięcznie (brutto)
Neurolog – doktorat, II st. spec.- 1650 zł pensji plus 300 zł za prowadzenie pacjentów na oddziale, nie dyżuruje.
Lekarz z II st. spec. i 27-letnim stażem z poradni w Łodzi – 2100zł brutto, w tym: pensja 1500zł, pięć dyżurów w pogotowiu po około 120 zł.
Dermatolog, zastępca ordynatora we Wrocławiu, 35 lat stażu – 1300zł brutto.
Doktor nauk medycznych, dwie specjalizacje II st.: pediatria i choroby zakaźne, 35 lat pracy, kierownik poradni specjalistycznej – 1320zł.
Kardiolog, profesor z 30-letnim stażem w Warszawie – 2600zł brutto.
Ordynator oddziału internistycznego z Olsztyna – 3000zł netto plus średnio 1500zł z prywatnej praktyki.
Wicedyrektor szpitala miejskiego, II st. spec. – 3000zł pensji + 1500zł za dyżury + 1500zł z prywatnej praktyki
Lekarz z II st. spec. zatrudniony w kasie chorych – 5000zł
Lekarz na stanowisku dyrektora kasy chorych – 10000zł
Jak widać z tego krótkiego przeglądu podstawowa pensja lekarza na etacie w szpitalu czy poradni rzadko osiąga wysokość średniej krajowej. Przeciętny lekarz, aby związać koniec z końcem pracuje na kilku etatach oraz jeśli to możliwe dorabia praktyką prywatną. Niestety nie wszyscy mają taką możliwość, ponadto odbywa się to kosztem życia osobistego, bo lekarze pracują zwykle od świtu do nocy. Pewną alternatywą jest znalezienie zatrudnienia w firmie farmaceutycznej, warunki finansowe są zdecydowanie lepsze, niestety oznacza to rezygnację z pracy w zawodzie lekarza. Świetne wynagrodzenia otrzymują lekarze zatrudnieni w kasach chorych, średnio kilka razy wyższe niż na etatach szpitalnych.
Przykładowe zarobki lekarzy w innych krajach:
 
We Francji:
  • przeciętny lekarz zarabia około 14 tys. franków, tj. ok. 9100zł.
  • ceniony kardiolog, chirurg, czy anestezjolog ok. 40 tys. franków – 26 tys. zł.
     
  • W Niemczech:
  • anestezjolog z 10-letnim stażem zarabia około 15 tys. zł,( w przeliczeniu na zł)
  • asystent anestezjolog – około10 tys. zł, (średnia w przemyśle wynosi około 9 tys. zł).
     
  • W Szwecji:
  • lekarz stażysta otrzymuje 2000 dolarów brutto,
  • rezydent – 3000$ brutto,
  • młodszy specjalista – 4000$ brutto,
  • starszy specjalista – 4500-5500$ brutto.
    Podatek jest tu bardzo wysoki, w zależności od dochodów 30%- 59% a nawet 70%. Ponad 90% lekarzy w Szwecji żyje z państwowej pensji. Słabo opłacane są dyżury, zarobki za nie stanowią około 10% dochodu.
     
  • We Włoszech:
  • lekarz zarabia w przeliczeniu na złotówki około 4500zł, ( w przeliczeniu na zł)
  • profesor ponad 9 tys. zł (średnia w przemyśle 3000zł).
     
  • Oczywiście w krajach Europy Zachodniej koszty utrzymania są na ogół wysokie, dochodzą do tego wysokie podatki, niemniej jednak lekarze nie należą tam do grupy zawodowej o niskich dochodach. W krajach tych, a także w Stanach Zjednoczonych, czy Kanadzie zawód lekarza jest nobilitujący społecznie i ma to także swój wydźwięk ekonomiczny, przynależność do tej grupy zawodowej wiąże się określonym standardem życia.
    Lekarze w Polsce mogą tylko pozazdrościć swoim zagranicznym kolegom. Rodzi się tylko pytanie jak długo jeszcze polska służba zdrowia będzie znosić taką sytuację? Wielu młodych ludzi po sześciu latach trudnych studiów i stażu rezygnuje z zawodu, albo poszukuje pracy zagranicą. Czy nasze państwo stanie się wkrótce eksporterem lekarzy? Należy dodać, że wykształcenie lekarza jest bardzo kosztowne, a w Polsce wydatek ten ponosi prawie wyłącznie państwo.


  •      Wyślij ten adres znajomemu      Wydrukuj stronę      Powrót do początku strony


    Wypowiedzi na temat artykułu:
    Autor wiola wiolabanas@hotmail.com 2006-04-15 13:03:00
    Witam wszystkich.w tym roku koncze stomatologie i bardzo chce wyjechac na staz za granice tylko nie wiem jak to zalatwic.bardzo prosze o jakies informacje.dziekuje.
    Autor Michał skrzypek_01@op.pl tel. 608722444 2006-07-15 20:02:00
    Ja znam kilku lekarzy... Zarabiają naprawdę nieźle.. Jakim kosztem? Nic nie wiedzą o swoich dzieciach, w domu bywają raz w miesiącu, rozpadają im się związki, dzieci mają żal, że nie miały ojca w dzieciństwie... Ale za wszytsko trzeba zapłacic jakąs cenę. Sam też idę na medycynę, matura poszła mi na tyle dobrze, że dostanę się bez problemu. I mimo, że przede mna perspektywa wielu lat nauki nie zrezygnuję. Dlaczego? Dla idei:)
    Autor agnieszka roszyk roszyk@america.hm tel. 603442072 2006-08-01 21:56:00
    Jestem lekarzem stomatologiem 2 lata po studiach. Zrobienie specjalizacji z ortodoncji jest niemozliwe nie tylko we wroclawiu ale gdziekolwiek. Na studiach uczono nas metod z lat siedemdziesiatych a wszystko po to aby zapewnic waskiej grupie koryto. Pomogl mi maz i teraz za 3 dni pracy w tygodniu zarabiam okolo 7000 zl miesiecznie. Wiecej nie potrzebuje bo maz jest obywatelem amerykanskim i ma zainwestowane (CELNIE !) duze pieniadze w Polsce.
    Autor paulina paulina.z@tele2.fr 2006-10-30 20:34:00
    Dzien dobry !!! mieszkam we francji od 9lat w tym roku robie naukowa mature i chciala bym wrocic na studia do polski tylko nie wiem czy sobie dam rade z jezykiem , mieszkalam tylko 10lat w polsce i skonczylam tam tylko 3 klase podstawowki.nie wiem tez czy warto isc na studia do polski bo pozniej ciezko z praca .
    Autor eve_1 efcia_1@wp.pl 2007-01-03 19:58:00
    Tak to wlasnie jest.Nie slyszalam jesczez zeby stomatolog narzekal.Nie wiem jakim cudem mozna zrobic specjalizacje z ortodoncji?
    Autor kowal 2007-06-21 23:30:00
    Ja jestem okulistą-pracuje na śląsku w niepublicznym zakładzie zdrowia oraz na uczelni i zarabiam 14000zl i nie mysle o wyjezdzie za granice.
    Autor Janek 2007-07-16 11:11:00
    Jestem dermatologiem na pomorzu, pracuje w szpitalu, przyjmuje takze prywatnie w swojej przychodni - wyciagam 8-10 tys. miesiecznie, ale fakt - pracuje po 12-14 godzin dziennie
    Autor sly sly3@02.pl 2007-07-26 22:28:00
    Dermatolog II stopień specjalizacji zarabiam ok 6-8tys brutto,po odliczeniu kosztów ok 4tys PLN,2 poradnie na kontrakt,prywatnie 2 x tyg plus zabiegi kosmetologii 1 xtyg.Czy to dużo wg Was
    Autor k.barbara k.barbara@onlinehome.de 2007-08-11 18:13:00
    Specjalista dermatolog, dermatolog-wenerolog, poszukiwany do pracy w niemczech, Baden-Württemberg. Znajomosc jezyka niemieckiego jest konieczna. E-mail: k.barbara@onlinehome.de
    Autor Dagmara Hartleb dagasprezynka1@o2.pl tel. 604946431 2007-08-24 12:58:00
    Witam.Mam wielka prosbe czy ktos moze mi pomoc i napisac jak zlozyc i gdzie i jak papiery na specjalizacje.Wlasnie koncze staz po stomatologii i nie mam pojecia co mam zrobic a nie chce potem mowic ze nie probowalam.Moze jakas strona w necie jest? interesuje mnie ortodoncja-tak wiem ponoc ciezko jest ale chce sprobowac.Dziekuje
    Autor Hipokrates lucynaluk@op.pl tel. hm... 2008-01-04 02:20:00
    Czytam Państwa wypowiedzi, żale, opinie itp. i ... . Do niedawnalekarze wszelkich formacji, porównywali swoje zarobki do zarobków nauczycieli (!), nie za bardzo to zrozumiałe- ale cóż - taki widać koziołek Państwu pasował. Jednak pomijającówczesny stan, pragnę powołać się na mały może z racji wydawać by sie mogło - braku odpowiedzialności, acz niezwykle ważny szczegół: przysięga, "Przysięga Hipokratesa". Uważam, by każde złamane, czy przemyślnie przekręcone, choćby w najmniejszym stopniu słowo, czy czynność tejże przysięgi, było w pełni od każdego lekarza bezwzględnie egzekwowane, bezwzględnie tak, jak bezwzględnie i śmiało - bez znieczulenia - traktuje się pacjętów. Dlaczego?, hm... , choćby dlatego, że nikt Państwa nie zmuszał do podjęcia się takiej profesji. Nie jestem nauczycielem ni lekarzem, obowiązki i jednych i drugich nie są mi obce- niemal od dziecka. Nigdy też nie słyszałem, by nauczyciele porównywali swoje zarobki ( w umownym okresie ) do zarobków lekarzy, choć są ( przyp.) pracownikami budżetówki. Zresztą temat jednych i drugich jest dość ciekawy i z każdym mogę go aktywować, bez sensacji - tak po ludzku. Jadnak prawdziwymi świniami jesteście niestety Państwo; co widać słychać i czuć . Dziękuję.
    Autor RUDA ankiety7@gazeta.pl tel. 123456 2008-01-10 20:27:00
    Jestem księgową z Warszawy. Ukończyłam SGH. Zarabiam 1754 brutt plus 5 proc. premii. Moi znajomi którzy pokończyli prawo, ekonomie itp. Żaden z nich nie zarabia nawet średniej krajowej. W wiadomościach trąbią, że pielęgniarki też strajkują, że chcą min. 2 średnie krajowe. A ja sie pytam za co? Więcej się uczyła niż prawnik, czy ekonomista? Jak już podności pensje to wszystkim.
    Autor Barabasz borys@hotmail.com 2008-01-16 10:05:00
    Na tej stronie jest napisane, cytat poniżej. To są totalne bzdury, podano dane chyba z przed 10 lat. "Psychiatra z 5-letnim stażem pracy (I stopień specjalizacji) w Andrychowie - pensja brutto 965 zł + 250 zł za dwa dyżury w miesiącu. "
    Autor Sprawiedliwy sprawa@gazeta.pl 2008-01-17 12:25:00
    UWAGA - Ta treść nie dotyczy wszystkich lekarzy. Lekarz chce zarabiać tyle co lekarze za granicą. Pytam się jak jest odpowiedzialność lekarzy w Polsce, a jak w innych krajach. Obecnie chodzi się od Ajfasza do Kajfasza i diagnozy jak nie było tak nie ma, a jak się jest na łożu śmierci to lekarz pyta się, gdzie Pan(i) był wcześniej ?. Tak leczą nasi kochani i biedni lekarze. Przesyłam pozdrowienia dla ludzi cierpiących.
    Autor Anna 2008-03-27 20:20:00
    Czy w służbie zdrowia pracują tylko lekarze???! Albo pielęgniarki o których się mówi bo bez przerwy strajkują???! Dlaczego zapomina się o innych - diagnostach laboratoryjnych, którzy stanowią znaczna część personelu medycznego i bez których lekarze sami nie byli by w stanie leczyć pacjentów? Czekam na porównawczy raport o wynagrodzeniach tej grupy w stosunku do lekarzy.
    Autor anonim 2008-05-16 17:38:00
    A ja jestem fizjoterapeuta ukonczylem studium medyczne w katowicach teraz studiuje zaocznie na awf w katowicach pracuje w niepublicznym zakladzie opieki zdrowotnej mam ukonczone pare kursow z terapii manualnej i zarabiam marne 1095 zl . kiedy ta sytuacja w sluzbie zdrowia sie skonczy . niech lekarze zarabiaja sobie po 10 tys ale fizjoterapeuci i pielegniarki powinni zarabiac po 4tys na reke!!!!!
    Autor qwerty 2009-07-26 23:52:00
    @Hipokrates - lekarze nie składają przysięgi Hipokratesa, zresztą zapoznałeś się chociaż z jej treścią? :)
    Autor r 2009-10-01 22:02:00
    Kurwa nie wkurwiajcie mnie!!!!! pracuje z kilkoma lekarzami jak oni makja biede to nie pokrojcie. W dupie wszystko maja wogóle nie ktorym odwala i to zdrowo. reszta ma przesrane pielegniarki ratownicy medyczni ana litycy i fizjoterapeuci. Nie piprzcie z ejst ciżko im. Poczatki sa okropne i wiem bo pracuje w tym bajzlu 10 lat ma szczescie bo trafilem naprawde na swietnych ludzi którzy mni rdoceniaja. To jest klan jak prawnicy i jak stazry nie odejda komunisci to bedie dalej taka sraka!!!!!!!!!!!
    Autor ktosik ja@o2.pl 2009-12-01 08:37:00
    To jeżeli lekarze tak mało zarabiają to jak t5o się dzieje , że mają dobre zachodnie samochody , jeżdżą na wakacje za granice i mają własne domy. Dziwne!
    Autor Kate 2009-12-07 10:47:00
    Jak czytam o tych biednych lekarzach jak to oni mało zarabiają to wywalają mi się flaki. Te dane o zarobkach to z kosmosu ściągnięte, albo z poprzednich lat. Teraz to jest jedyna grupa zawodowa, która najwięcej zarabia. Tak pozwala na to rząd. Żeby chociaż na to zasługiwali!!!!!!! Pacjentów mają za nic, najchętniej by tylko leżeli po przyjściu do pracy, ale zarabiać fortunę. Jak są jeszcze biedni lekarze to niech przyjadą do Dz...wa tam się dorobią fortuny. Oni wszystko reszta "gówno"
    Autor ... 2010-03-24 14:16:00
    Z całym szacunkiem ale zanim ktoś zostanie lekarzem, musi dostać się na medycynę ( ostatnie progi punktowe wymagały co najmniej 85% z obu matur), jak już się ktoś dostanie na te studia to przez te 6 lat ma więcej nauki niż na jakichkolwiek innych kierunkach+ liceum w którym też trzeba było się bardzo starać. Nie warto porównywać pensji fizjoterapeuty i lekarza bo lekarz musi włożyć znacznie więcej wysiłku i poświęcić duuużo więcej czasu aby mieć swój tytuł i ukończone studia.
    Autor Maja 2010-04-23 18:52:00
    Prawda jest taka że lekarze, pielęgniarki, fizjoterapeuci, ratownicy medyczni, analitycy powinni godnie zarabiać, cały zespół terapeutyczny pracuje dla pacjenta, a tylko grupa lekarska jest faworyzowana. Skończyłam studia pielęgniarskie w 2007 roku i jak dostałam swoją pierwszą wypłatę to płakałam bo nie mogłam uwierzyć że włożyłam tyle trudu, siły, wiedzy ( piel. anestezjologiczna/blok operacyjny) aby pacjent/pacjentka przeżył/ła zabieg a zdarzają się różne sytuacje, bardzo trudne, stresujące i muszę mięć wiedzę i umiejętności by sprostać poleceniom lekarza, sama też muszę przewidywać następstwa, nie czekać na polecenia. W styczniu wyjeżdżam do Irlandii, mam dosyć pracy za niecałe 1600 zł netto ( 2400 brutto we Wrocławiu ). To jest jakaś paranoja. Na szczęście skończyłam jeszcze drugi inny kierunek by chociaż przez to nie czuć się totalnie zdyskryminowana tymi płacami. Dziewczyny młode - pielęgniarki po studiach uczcie się angielskiego i wyjeżdżajcie stąd, nie warto się poniżać za te marne grosze przed panami życia i śmierci. Pozdrawiam
    Autor ~fizia 2010-06-15 17:53:00
    A ja zachęcam do robienia stacjonarnych studiów doktoranckich na WUM. Dostać się nie jest trudno naprawdę, nie trzeba mieć wcale jakiegoś dorobku naukowego, można być lekarzem, pielęgniarką, psychologiem, biotechnologiem, fizjoterapeutą itp. i się dostać - i do tego ma się stypendium 1500 lub 1700 na rękę dodatkowo, pisać doktorat , i po 4 latach masz dr n. med. (jeśli już masz specjalizację to jesteś gościem). a jak znasz dobrze angielski to jeszcze można wykładać po angielsku na WUM i to jest całkiem niezły sposób na zarabianie...
    Autor pielegniarka1986 2010-06-19 16:25:00
    PENSJA PIELEGNIARKI Z DOKTORATEM???mam pytanie odnosnie pensji pielegniarki z doktoratem. zastanawiam sie czy warto to robic (jesli w ogole uda mi sie na takie studia dostac za rok). i czy to bedzie mialo jakies znaczenie czy bylabym dr n. med. czy dr n. hum.? ile to kosztuje.....bo ja pieniedzy za bardzo nie mam...Pozdrawiam
    Dane nowej wypowiedzi:
    Pola oznaczone * muszą być koniecznie wypełnione
    * Nazwa autora
    E-mail
    Telefon
    * Treść wiadomości
    Dodatkowy link http://

    PRACODAWCA


    Ostatnio na forum
    Analitycy medyczni
    Opiekunka osób starszych
    Kariera lekarzy w Szwecji
    Praca dla pielęgniarek i położnych w Wielkiej Brytanii
    Lekarz stomatolog
    Reklama



    © Instytut Przedsiębiorczości i Samorządności 2002-2010
    Wszelkie zamieszczone w tej witrynie znaki towarowe, znaki usług i nazwy handlowe są własnością odpowiednich właścicieli.
    Odwiedź strony:
    Szkolenia|Gabinet Stomatologiczny Warszawa| program magazynowy| Symfonia | płytki| Egipt| Notebooki| zdrowie| Portal PR| media|